hip hop kemp
mobilizacja.pl na youtube.com mobilizacja.pl na facebook.com

 

rozmowy

Nie mamy prawa nikomu odbierać jego dokonań – rozmowa z Peją

Nie mamy prawa nikomu odbierać jego dokonań
Rozmowa z Peją

Rozmowa: Marcin "Misztal" Misztalski

Zapraszamy do lektury wywiadu z postacią wielce zasłużoną dla polskiej rap sceny. Rycha Peji nie trzeba za bardzo nikomu przedstawiać, natomiast jedno jest pewne ma więcej zwolenników niż przeciwników. Jest doskonałym rozmówcą o czym przekonacie się czytając ten wywiad. Co nowego u Rycha, na jakim etapie jest jego wspólny z Jeru The Damaja projekt, jak obszerna jest jego kolekcja płyt oraz wielu innych ciekawych rzeczy dowiecie się z rozmowy, którą z Peją przeprowadził Marcin „Misztal” Misztalski.


W jednym ze starszych wywiadów (2006 r.) powiedziałeś, iż planujesz pójść drogą amerykańskich raperów i rozpocząć warsztaty teatralne. Jak to wygląda na dzień dzisiejszy? Jest jeszcze szansa, że zobaczymy Rycha Peję na wielkim ekranie?

Hej. Ogólnie wspominałem o tych warsztatach nie z uwagi na to, że robią tak raperzy, tylko dlatego, że mnie to po prostu interesuje. W tamtym okresie czynnie uczęszczałem na sztuki teatralne, wracając jakby do mojej pasji z lat młodzieńczych kiedy to siedziałem przed TV w każdy poniedziałek  w oczekiwaniu na Teatr Telewizji. Obecnie mam bardzo ograniczony czas żeby podejmować się kolejnych wyzwań ale sztuka wysoka jest tym sektorem, który zawsze mnie kręcił. Nieuniknione zatem, że jeszcze powrócę do zamysłu wejścia na ekran lub deski teatru.

  

Na jakim etapie jest w tej chwili, praca nad Twoim wspólnym albumem z Jeru?

Nagraliśmy wspólny utwór z Jeru. Ja i OSTR. Z mojej strony wejdą chyba poprawki ponieważ bit 78 bpm jest masakratorem nie na moje standardy i pisząc tekst pierwotnie myślałem, żeby zrobić to na dwa tempa, bo inaczej się człowiek będzie wlekł na tym bicie, nagrałem jednak standardową szesnastkę. Odsłuchując gotowy numer usłyszałem Adama który leci szybko, więc mój koncept się jakby zrealizował, ale za sprawą Ostrego. I w tym momencie mam ochotę poprawić zwrotkę, która sama w sobie jest niezła mimo to rozwiązania, które zaproponował Ostry nie są mi obce. Powinienem po prostu od razu pójść za głosem serca (śmiech). Jeru nagrał kozackie traki z Lil Dapem i OC. To naprawdę super utwory. W planach jest kawalina z  Heater B i Monie Love i tu pomagałem w doborze rapperki z Polski. Wybór padł na Monę z Gdyni. W tym momencie mamy kilka bitów przeznaczonych dla artystów z  mojej wytwórni, którzy bezpośrednio zetknęli się z Jeru przy okazji wspólnych działań promocyjnych związanych z „Reedukacją”. Cały czas czekam na decyzję Jeru o przylocie do Polski i wtedy skończymy ten album raz dwa…

Planujecie w najbliższym czasie wypuścić jeszcze jakieś winylowe płyty, może singiel „Oddałbym”?  Jakiś czas temu czytałem, że ponoć chcieliście swego czasu u Hirka Wrony wydać kilka albumów, m.in. „Szacunek Ludzi Ulicy”, to prawda?

W planach są woski do „NOJA”, „Szacunek ludzi ulicy” oraz mój pierwszy solowy album. Oczywiście równolegle z „CNO 2” powstanie winyl. Całością zajmą się ludzie z Fono.

Jako jeden z nielicznych raperów pojawiłeś się na pogrzebie Bolca, nie było Ci trochę przykro, że było Was (osób ze środowiska) tam tak mało?

Nie myślałem o tym w ten sposób. Uważam, że ludzie, którzy tam przyszli byli blisko związani z Grześkiem. Decyzję o wyjeździe na pogrzeb podjąłem w zasadzie natychmiastowo. Wiem, że gdyby role się odwróciły, to Bolec na pewno przyjechałby na mój pogrzeb.

Podzielasz moje zdanie, iż grupa Tewu robi najbardziej kreatywne teledyski w tym kraju?

Ogólnie uważam, że TEWU jest solidną ekipą, która zasługuje na trwały zapis w historii polskiego rapu. To jedna z najstarszych ekip z bardzo dużym doświadczeniem scenicznym, charakteryzująca się niepowtarzalnym jak na standardy polskie stylem. Oprócz klipów, które mają dobry odbiór ich muzyka niesie za sobą konkretne przesłanie i ma tą energie potrzebną młodym ludziom, którzy nadal wierzą w jakieś ideały. Również te hip hopowe.

Jak spora jest Twoja kolekcja płyt? Nadal kupujesz płyty, czy może już to porzuciłeś?

Nie liczę moich płyt. Czasem kupuję tę samą płytę bo nie pamiętam, że mam ją już w swojej kolekcji (śmiech). Samych CD mam pewnie 2 tyś. Vinyli znacznie mniej – pewnie skromniejszą połowę z tego. Mam tez kasety, piraty, przegrywaki i oryginały. Ten sektor jest bardzo znaczący, bo konsekwentnie dokupuję płyty, których chce słuchać w lepszej jakości, której żadna taśma nie ma szansy mi zagwarantować. Doszło do tego że połowa szuflady z kasetami jest „nieaktywna” z racji zastępstwa cedkami (śmiech). Mimo to nie „kasuję” taśm i nie wyrzucam do garażu. Wartość sentymentalna, jaką stanowią dla mnie te taśmy jest nieporównywalnie większa z radością nabywania legalnych cyfrowych odpowiedników.
Nie wydaje mi się abym kiedykolwiek porzucił kupowanie muzyki. Tym bardziej, że od dłuższego czasu inwestuję również w płyty z innych kanonów. To już nie tylko hip hop.

Jaka jest (o ile jest) Twoim obiektywnym zdaniem stolica polskiego hip hopu?

Nie wchodzę w dyskusję na temat tego gdzie jest najlepszy rapowy ośrodek ponieważ zabraknie mi w tej kwestii obiektywizmu. Każdy lokalny patriota powie, że to u niego w  mieście jest ta stolica polskiego rapu. Moim zdaniem ta stolica jest jakby „pucharem przechodnim”, krąży po kraju: Warszawa, Poznań, Kielce, Katowice, Łódź – niekoniecznie w tej kolejności. Wszystko ma swoje uzasadnienie w historii tej kultury, muzyki oraz w częstotliwości wypuszczanych produkcji, mnogości ekip, koncertów i wydarzeń z nimi związanych.

Myślisz, że każdy polski raper zasługuje na to by nagrać z graczem ze Stanów?  W moim mniemaniu wielu wręcz nie ma prawa tego robić. Przepraszam bardzo, ale Craig G u Gorzkiego? Masta Ace, Afu-Ra i WC u przeciętniaków z Familii Hp? Uważam, że wyżej wymienionym zabrakło troszeczkę pokory.

Nie mamy prawa nikomu odbierać jego dokonań. Sam nie chciałbym czytać lub słyszeć na swój temat opinii, że na coś nie zasłużyłem, jednocześnie ciężko harując z przekonaniem, że robię właściwą robotę. Pomijając przypadek Gorzkiego uważam, że wszystkie inne colabo są spoko i nigdy nie będę wchodził dalej czy ktoś zasłużył czy nie. Jeśli dochodzi do współpracy to należy ją uszanować, również ze strony zaproszonych gości ze Stanów. Jakiś cymbał anonimowo podpisał pod zagranicznym wywiadem z Jeru nieprzychylny komentarz na mój temat i współpracy z nim. To był oczywiście Polak (śmiech). Chwilę później ktoś odpisał mniej więcej tak: „Skoro Jeru nie ma z tym problemu ty też nie powinieneś go mieć…”. I tego staram się trzymać. Uważam, że brakiem pokory może wykazać się każdy z nas – również Ty nazywając chłopaków z Familii HP przeciętniakami…
 

W książeczce do płyty „Na legalu?” czytamy : „Red – przyjdzie czas, że jeszcze coś Twojego wybierzemy”. Mamy rok 2012, wybierzemy?

No nie, nie wybierzemy i Dywan (Red) o tym wie (śmiech). Ja mam dystans do tego co robią moi koledzy z branży, ale mam tez pewien próg wrażliwości, którego staram się nie przekraczać… Od lat współpracujemy z tymi samymi ludźmi i nie czujemy silnej potrzeby zmieniania czegokolwiek. Tym bardziej tworzenia muzy z Redem, który współtworzył przez dwa lata formację Monopol.

Myślisz, że polscy raperzy powinni muzycznie edukować swoich odbiorców?

To indywidualna sprawa każdego z nas. Jestem zdania, że tak – skoro chcemy iść wydeptanymi przez Stany ścieżkami i czuć się zrozumianymi i powszechnie zaakceptowanymi to powinniśmy pokazywać prekursorów, pierwowzory, ojców stylu, innowatorów i piekielnie utalentowanych zawodników właśnie po to, żeby polski słuchacz mógł dostrzec tę subtelną różnicę, która dzieli nas o lata świetlne od artystów zza Oceanu. Jeśli polski słuchacz tego nie dostrzeże, pierwszeństwo przywództwa będą mieli średnio oryginalni raperzy słuchający wyłącznie swoich nagrań nie potrafiący wymienić nawet 3 płyt z okresu „Golden Era”. Zafascynowani dokonaniami owego rappera fani będą kupować wszystko z jego podobizną, od koszulek po sraj taśmę. A prawdziwa muzyka będzie nadal niedostępna skazana na bytowanie z niszowym świadomym słuchaczem, bo polski odbiorca w 75% jest nieświadomym niczego łykającym kit konsumentem. Wielu tzw. artystów z tego korzysta, nie naucza, nie pokazuje lepszych od siebie – bo jak w takiej sytuacji miałby poczuć się gwiazdą lub kimś faktycznie ważnym? Mimo tych spostrzeżeń, wiem, że istnieje nadal pewna określona ilość osób, która nie potrzebuje tzw. „mentalnego przewodnictwa”. Sami wiedzą, gdzie szukać dobrej muzy, zarówno na płytach jak i live.

Jaki amerykański zespół Twoim zdaniem ma najrówniejszą dyskografię?

EPMD, Tribe, Gang Starr, Pete Rock & CL. Smooth I śmiem twierdzić, że Nas i Kool G Rap.

Czy Twoim zdaniem takie płyty Brand Nubian jak „In God We Trust” oraz „ Everything Is Everything”- czyli płyty nagrane bez udziału Grand Puby, są gorsze niż ich pozostałe wspólne albumy?


Nie wydaje mi się, żeby odchodzący Puba osłabił potencjał grupy. Jestem fanem zarówno starego Brand Nubian jak i tego bez Puby. Lubię również solowego Pubę i Sadata. W zasadzie ta ekipa jest jedną z moich ulubionych.

W jednym z wywiadów Phife Dawg stwierdził, iż obecnym królem hip hopu jest Kanye West. Zgodzisz się z legendą?

Zgodzę się jedynie z tym, że Phife jest legendą.

Jakie są Twoim zdaniem trzy przełomowe momenty w historii hip hopu?

Nagroda Grammy dla Run DMC, wydanie przez Public Enemy płyty „It takes A Nation Of Millions To Hold Us Back”, założenie duetu Gang Starr. Ad 1 – Biznes Ad - 2 Przekaz, Ad - 3 Brzmienie.

Z taką samą radością słuchasz wersów Krs One na albumie „Criminal Minded” jak na płycie „Survival Skills” (wspólny album Krs One'a z Buckshotem – red.)?  Jak według Ciebie wypada zderzenie starych wyjadaczy vs „dzisiejszy hiphop”? Myślisz, że niektórzy nie potrafili sobie poradzić i po prostu odpadli z tego biznesu? Bo przecież już dawno hip hop nie jest tym czym był bez mała 30 lat temu.

Niekoniecznie odpadli, bo sobie nie radzili. Uważam, iż tak mocno kochali hip hop, że niekoniecznie chcieli się trzymać pazurami w tym biznesie, oni nadal współtworzą ten hip hop mimo, iż ich płyty nie wychodzą regularnie albo nie wychodzą wcale. Mam wielki szacunek dla artystów, którzy nie dążyli za wszelką cenę do tego żeby uratować swoją karierę i popularność z niej wynikającą chwytając się różnych niekoniecznie fajnych sposobów doprowadzając w ten sposób do utraty szacunku, fanów i wizerunku. Uważam, że wielu  nich zrobiło już kariery dlaczego mieliby robić z siebie idiotów i gonić za wymogami mainstreamu? Muzyczne karykatury są raczej bliższe muzyce pop, choć i w Polsce nie brakuje „rapowych weteranów tworzących nową jakość” w celu bytności scenicznej. A co do KRS One’a. KRS to KRS.

Jak myślisz, który z duetów jest najlepszy w historii hip hopu?

Gang Starr, Pete Rock & CL Smooth, EPMD (chociaż ze Scratchem to razem trio), Mobb Deep.

Gdybyś miał nagrać posse cut z siedmioma amerykańskimi raperami, byliby to?


Nas, Kool G Rap, Rakim, EMPD, Heavy D, Scarface, Guru, Twista, – sorry już wyszło dziewięciu (śmiech).

Myślisz, że swoim dorobkiem artystycznym zasłużyłeś na to, by stanąć na jednej scenie z członkami grupy Public Enemy?

To nie kwestia zasług. To kwestia przypadku lub siły wyższej oraz kwestia bycia prawdziwym fanem Public Enemy.

Gdybyś był sędzią w bitwie na bity pomiędzy Preemo i Pete Rockiem, na którą stronę oddałbyś swój głos i dlaczego? Nie ma opcji remisu!

Wygrałby Preemo, gdyby robił cuty na żywo tematycznie do danej produkcji. Przy temacie „Mass Apeal”, „Step In the Arena”, czy choćby „Take it Personal” Pete Rock by odpadł. Chyba że odgryzłby się nawijką (śmiech). Niestety ja cuty Preemo traktuje jak integralną część podkładu, więc musiałem o tym powiedzieć. The Winner is Preemo.

Druh Sławek był swego czasu Twoim rapowym nauczycielem?

Druh Sławek jest starszym kolegą, z którym miałem okazję kilka razy wymienić się doświadczeniami. Na pewno z racji wieku, pozycji społecznej i wykonywanego zawodu w pewnym momencie dysponował większą wiedzą no i nie muszę dodawać największą w Polsce (na świecie??) ilością rapowych płyt.

Myślisz, że osoby takie jak DJ. Kool Herc, tak wyobrażały sobie hip hop, jakim widzimy go dzisiaj?

Nie mam pojęcia – natomiast myślę, że Kool Herc nie ma problemu z własną wizją hip hopu również tego współczesnego.

W którym roku wyszły najciekawsze płyty w Stanach?

Nie będę oryginalny wymieniając epokę „Golden Era”.

Jaka jest najbardziej niedoceniona płyta w historii rapu? Ja uważam, iż jest to Shamus – Serving Life, choć to właściwie EP-ka, a nie album.


Nie wiem, jak inni oceniają lub doceniają płyty artystów. Dla mnie im bardziej nie znana ekipa tym lepsza. Oczywiście musi być przy okazji dobra. A weryfikację przeprowadzasz po pierwszym odsłuchu. Kiedyś tylko nieliczni mieli wiedzę, którą dzielili się z wartymi wprowadzenia w temat. Może dzięki takiemu podejściu dziś wielu artystów jest niedocenionych, bo rapowi eksperci traktując z wyższością laików, wykształcili ignorantów  hamując rozwój słuchacza w Polsce (śmiech).

Gdybyś miał porównać wytwórnie Wild Pitch i Jive Records, jak takie porównanie by wyglądało?

Nie stosuję takich porównań. Obie wytwórnie są nazwą samą w sobie i stanowią o historii muzyki hip hop.

Jaki jest Twój ulubiony label z zachodniego wybrzeża?

Jak wyżej. Nie przywiązuję do tego szczególnej uwagi. Tym bardziej, że płyty najczęściej mają dystrybutora lub są wydawane w sub labelu dużej rapowej wytwórni lub po prostu w mejgersie.

Który z członków Juice Crew jest Twoim ulubionym raperem? Nie mów tylko, że Masta Ace, bo uznam to jako mocno subiektywną odpowiedź (śmiech).


Całe Juice Crew jest zajebiste! Może być??

Jak wspominasz swoje spotkanie z Raekwonem?


Fajnie jak każde takie spotkanie. Piątka, podpis na płycie, foto i do chaty.

Którą śmierć amerykańskiego rapera przeżyłeś najbardziej?


Eazy-E, 2 PAC, GURU, Heavy D. Dwie pierwsze jako szczeniak. Te dwie następne jak dorosły gość mimo to reakcje były podobne…

Rozmawiał:
Marcin „Misztal” Misztalski





 


Komentarze użytkowników (20)
1/7wybierz podstronę:  1 2 3 4 5 6 7 z 7 
Szelmowski, 2012-12-16 16:54:10

Myślę, że przede wszystkim trzeba pochwalić wiedzę przeprowadzającego wywiad, nawet jeśli mogło się momentami nasunąć wrażeniem że ciut usilnie próbował ją wyeksponować. A co do Peji, od dawna wywiady z jego udziałem uważam za najciekawsze. Piątka!

phi, 2012-09-03 19:04:25

Najbardziej rzeczowy Rapper w Polsce... No i muszę przyznać, że też pamiętam gdy usłyszałem w radio że PAC nie żyje... Płakałem jak dziecko, pewnie dlatego, że tak kocham jego teksty po dziś dzień. W dzień pogrzebu nie poszedłem z koleżką do szkoły tylko tagować na murach po Lublinie RIP 2PAC... wiem głupie, ale taka była potrzeba chwili... Pozdro Rysiek, wysyłaj te CD  :P

Faan, 2012-07-25 14:31:15

Ale Rysiek ma wiedzę  . Propsy na serio  ...

1/7wybierz podstronę:  1 2 3 4 5 6 7 z 7 


Dodaj swój komentarz:
autor komentarza
treść:

Pozostało znaków:   Napisałeś znaków:
kod z obrazka*
© Tworzenie stron Toruń
hip hop kemp, rap, ostry, wywiad, małpa, pezet, polski rap, molesta, beatbox, hip-hop, bboing, bboy, recenzja